Wiosenne porządki. Dowiedz się, jak w sposób przyjazny środowisku pozbyć się rzeczy, których już nie potrzebujesz

Przygotowania do wiosny rozpoczynamy od domowych porządków, w trakcie których nie raz trafiamy na prawdziwe skarby. Co jednak zrobić, gdy odnajdziemy przedmioty, które się już zużyły lub nie są nam potrzebne, a nie chcemy ich wyrzucać? Możemy je odnowić, wykorzystać w innym celu lub odzyskać z nich przydatne materiały. W naszym przewodniku podpowiadamy, jak zrobić to w prosty i przede wszystkim przyjazny planecie sposób.

autor: Monika Rosmanowska | 04.04.2022

Zdecydowana większość pytanych Polaków – 81 proc. deklaruje, że wie, jak pozbyć się nieużywanych rzeczy w sposób, który nie obciąża środowiska – wynika z badania przeprowadzonego przez Wirtualną Polskę na zlecenie marki IKEA. Najczęstszym sposobem wśród nich jest oddanie niechcianych przedmiotów komuś, komu bardziej się przydadzą lub ich recykling.

Chętnie oddajemy stare ubrania (64 proc. pytanych) oraz zabawki po dzieciach (53 proc.), rzadziej elementy dekoracyjne – robi to co czwarty pytany, co piąty zostawia je i przechowuje. Najczęściej wyrzucamy stare przedmioty użytkowe (akcesoria kuchenne, lampy, doniczki). Z kolei meble staramy się oddawać (34 proc. badanych), nadawać im nowe funkcje lub przerabiać (19 proc.).

Czy też macie wrażenie, że przedmioty mają moc niekontrolowanego rozmnażania? Jak wiele ich gromadzimy, także tych nieużywanych i zapomnianych, przekonujemy się podczas przeprowadzki lub generalnych porządków, m.in. właśnie tych wiosennych. Co możemy zrobić, jeśli nie chcemy, by trafiły na śmietnik? Sposobów na ich zagospodarowanie i tworzenie tym samym lepszej codzienności dla ludzi oraz planety – jak widać chociażby po odpowiedziach pytanych – jest sporo. Przydatne wskazówki znajdziemy też na stronie IKEA: Życie w bardziej zrównoważony sposób. W naszym przewodniku przedstawiamy kilka dodatkowych inspiracji. Ta lista jest jednak otwarta, a jednym ograniczeniem przy tego typu działaniach jest wyobraźnia.

Krok 1: Odnawiaj

Wystarczy odrobina wysiłku, by odświeżyć stare meble i niepotrzebne przedmioty, dając im drugie życie. Przykładowo odnawiając drewniane meble, upewnij się, że drewno jest suche, oczyszczone z brudu i zmatowione. Zdarza się, że łuszczącą się farbę trzeba usunąć. Można to zrobić używając szlifierki, opalarki lub specjalnych preparatów do usuwania farby z drewna. Z kolei chropowatych miejsc i przebarwień pozbędziesz się przy pomocy papieru ściernego.

Tak przygotowane powierzchnie można pokryć olejem, aby zachować naturalne piękno drewna lub warstwą farby, dzięki czemu nasz mebel nabierze całkowicie nowego wyrazu. Zawsze należy jednak pamiętać o położeniu dwóch warstw w celu uzyskania równomiernego wykończenia. Możesz też zostawić zeszlifowaną farbę uzyskując oryginalny efekt postarzenia.

Ciekawym rozwiązaniem jest renowacja drewnianych krzeseł. Warto zadbać o to, by nie były takie same, dzięki czemu nadadzą wnętrzu niepowtarzalnego charakteru. Co ważne, meble IKEA można łatwo rozmontować, co ułatwia ewentualne naprawy i odświeżanie.

Krok 2: Uwalniaj

Jeśli masz w domu coś, czego już nie używasz, nie wyrzucaj tego – możesz to komuś oddać lub odsprzedać. Najłatwiejszym sposobem jest spytanie bliskich, przyjaciół lub znajomych, czy nie potrzebują mebli i dodatków. Można też skorzystać z pomocy organizacji charytatywnych i firm, które przekazują przedmioty potrzebującym. Niezależnie od drogi, którą wybierzesz, jednego możesz być pewien – zrobisz coś dobrego dla drugiego człowieka i wydłużysz życie oddawanych rzeczy.

Stare meble możesz też odsprzedać, urządzając przed domem wyprzedaż garażową lub – co jest dużo wygodniejsze – korzystając z portali internetowych. Zawsze znajdzie się ktoś, kto za przystępną cenę pozyska używane artykuły. Sklepy IKEA w Polsce odkupują wyprodukowane przez siebie meble, dzięki uruchomionej w 2021 roku usłudze Oddaj i zyskaj. W zamian za oddanie mebla IKEA otrzymasz bon w wysokości 50 proc. lub 30 proc. pierwotnej wartości produktu, a nieużywana rzecz – drugie życie. Szczegóły można znaleźć na: IKEA Oddaj i zyskaj.

Co więcej, w 2020 roku w szwedzkim mieście Eskilstuna, marka otworzyła pierwszy sklep sprzedający odnowione meble z drugiej ręki. IKEA testuje też długoterminowy wynajem mebli. Na razie w sklepach w Holandii, Szwecji i Szwajcarii.

Przedmioty, które nie nadają się do oddania, można przekazać też do recyklingu. W najbliższym punkcie selektywnej zbiórki odpadów dowiesz się, co jest tam przyjmowane. Tu należy też wspomnieć, że aby meble służyły nam jak najdłużej warto sięgnąć po te wykonane z naturalnych i trwałych materiałów, które oferuje np. IKEA. Po latach eksploatacji można je spokojnie poddać recyklingowi lub przekazać do spalenia, odzyskując w ten sposób energię.

Krok 3: Odzyskuj

Stare rzeczy z łatwością można przerobić i zacząć wykorzystywać w innym celu. Ze zdemontowanych z okien rolet odzyskaj płótno i wykorzystaj je następnie do projektu artystycznego. Jak to zrobić? Chcąc przeprowadzić cały proces potrzebujesz drewnianej ramy obrazu, nożyczek i zszywacza tapicerskiego. W pierwszym kroku przygotuj niepotrzebną już roletę okienną i rozłóż ją na dużej płaskiej powierzchni. Następnie ułóż na materiale ramę i odcinaj płótno od drążka, na które było nawinięte, zostawiając spory zapas. W kolejnym etapie prac załóż płótno na ramę (zaczynając w połowie jej wysokości) i przymocuj je do narożnika zszywaczem tapicerskim. Płótno załóż w taki sam sposób jak papier podczas pakowania prezentu. Czynność powtórz przy pozostałych trzech bokach, zawsze zszywając przeciwległe narożniki i mocno naprężając płótno. Gotowe! Teraz możesz wyciągnąć farby i zabrać się do malowania.

Krok 4: Przerabiaj

Razem z dziećmi możecie też zagłębić się w świat roślin, zmieniając np. formę do pieczenia babeczek w miniaturowy ogród. Prace zacznijcie od wyboru przedmiotu uprawy. Może to być pietruszka. Przy sadzeniu (potrzebujecie odrobiny ziemi) możecie wykorzystać górną część korzenia, z której wyrasta nać. Następnie wystarczy zadbać o odpowiednie nawodnienie, podlewając sadzonki codziennie.

Wasz ogródek potrzebuje też dobrze nasłonecznionego miejsca. Formę z sadzonkami możecie ustawić na górnej półce wózka na kółkach RÅSKOG, co dodatkowo pozwoli wam zmieniać jego ustawienie w zależności od kierunku nasłonecznienia. Na pierwsze zielone listki natki pietruszki przyjdzie wam poczekać około 1-2 tygodni.

W 2019 roku IKEA dała drugie życie 47 mln swoich produktów

38 mln przedmiotów IKEA odsprzedała w dziale sprzedaży okazyjnej

9 mln artykułów wróciło na sklepowe półki

Do 2030 roku IKEA będzie tworzyć wyłącznie produkty, które klienci będą mogli naprawić lub przekazać do recyklingu

W 2019 roku IKEA dała drugie życie 47 mln swoich produktów

Z łatwością przerobisz też np. sofę – wymieniając jej poduszki i boki lub dodając akcesoria, takie jak podstawki. W IKEA znajdziesz wiele wymiennych części w różnych kolorach i fasonach: IKEA - Akcesoria do sof.

Obieg zamknięty w IKEA pełni bardzo ważną rolę, o czym świadczy też fakt, że w 2019 roku IKEA dała drugie życie 47 mln swoich produktów. 38 mln odsprzedała korzystając z możliwości działu sprzedaży okazyjnej, a ponad 9 mln artykułów zostało ponownie zapakowanych i wróciło na sklepowe półki.

Firma zobowiązała się także, że do 2030 roku będzie tworzyć wyłącznie produkty, które klienci będą mogli wykorzystać ponownie, naprawić lub przekazać do recyklingu.

Więcej wskazówek na temat zrównoważonego pozbywania się rzeczy i nadawania im drugiego życia można znaleźć na IKEA.pl. Daj się zainspirować!

Jak urządzić sypialnię, by lepiej się wysypiać?

Z badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla WP i IKEA wynika, że większość badanych kojarzy dom z bezpieczeństwem, rodziną i bliskimi. To przestrzeń utożsamiana z odpoczynkiem, relaksem i spokojem. Dobry sen ma duży wpływ na głębokie odprężenie i zdrowie. A gdzie lepiej można się zrelaksować, jeśli nie w dobrze urządzonej sypialni?

autor: Monika Rosmanowska | 01.07.2022

Czy wiecie, że w ciągu całego życia przesypiamy około 20 lat? Jeszcze więcej czasu spędzamy w łóżkach. Sypialnia jest więc niezwykle ważną przestrzenią, a wystrój i sposób jej urządzenia wpływają na jakość snu i wypoczynku. Jak więc zaaranżować doskonałe miejsce do spania?

Aż 84 proc. pytanych stara się wprowadzać zmiany w swoim domu. Badani zwracają przy tym uwagę przede wszystkim na: wygodne miejsce do spania (96 proc.), odpowiednie oświetlenie (94 proc.), komfortową przestrzeń do odpoczynku dla wszystkich domowników (94 proc.) oraz szeroko pojętą funkcjonalność (93 proc.) i atmosferę (94 proc.).

Tego też powinniśmy się trzymać, projektując sypialnię. Przestrzeń, która jest oazą spokoju, dostosowaną do naszych potrzeb, przyzwyczajeń i sposobu wypoczynku.

Po pierwsze: komfort

Chcąc stworzyć miejsce idealne do wypoczynku, potrzebujemy materaca – dobrze dobranego, biorąc pod uwagę budowę naszego ciała i upodobania, a także wygodnego łóżka w rozmiarze dopasowanym do naszych potrzeb i wielkości pomieszczenia. Najpopularniejszy rozmiar ramy to 160x200 cm. Nie ma oczywiście potrzeby zagracania przestrzeni i kupowania zbyt dużego mebla. Idealnie, jeśli możemy ustawić je w sposób pozwalający na swobodny dostęp z obydwu stron.

Charakteru całemu pomieszczeniu nadaje zagłówek wykonany z płyty lub tapicerowany. Ten ostatni to idealne rozwiązanie dla tych, którzy przed snem lubią poczytać. Warto zadbać o to, by pokryty był łatwą do czyszczenia tkaniną.

Jak zadbać o dobry sen?

Powierzchni do przechowywania nigdy za wiele, dlatego też postawmy na łóżko ze schowkiem na pościel. W sklepach znajdziemy modele z szufladami lub jednym dużym pojemnikiem.

Oddzielną kwestią jest wybór materaca, co wcale nie jest proste. Na rynku dostępnych jest mnóstwo modeli, które różnią się od siebie grubością (co do zasady, siedząc na łóżku i stawiając stopy na podłodze, nasze kolana powinny być zgięte pod kątem prostym), warstwami i przede wszystkim twardością, która bezpośrednio wpływa na zdrowy i komfortowy sen. Na znajdowaniu idealnych materacy zna się IKEA, która porady na ten temat zebrała w kompendium wiedzy na: Materace - IKEA.

Przed zakupem warto określić swoje potrzeby i specyfikę snu. To, w jakiej pozycji lubimy sypiać ma znaczenie, podobnie jak nasza waga. Dla osób do 60 kg dobry będzie miękki model, powyżej 70–80 kg zaleca się twardszy. Osoby śpiące na plecach potrzebują twardego materaca, który będzie zapobiegał zbyt głębokiemu zapadaniu się szyi i dolnej części pleców. Z kolei ci, którzy śpią na boku, docenią bardziej miękki materac, który ukształtuje się wokół ramion i bioder. Dobierając odpowiednią twardość, można skorzystać z prostego testu. Wystarczy położyć się na materacu i wsunąć dłoń pod odcinek lędźwiowy kręgosłupa. Jeśli nie napotkamy oporu, materac jest za twardy. Jeśli natomiast trudno wcisnąć nam dłoń, materac jest za miękki. Warto też zwrócić uwagę na liczbę stref komfortu.

Sprawdźmy, który typ materaca najbardziej nam odpowiada: sprężynowy (do wyboru mamy sprężyny typu Bonell i kieszeniowe – każda umieszczona jest w osobnej kieszeni) czy piankowy (pianka o wysokiej sprężystości, pianka memory). IKEA oferuje darmowe porady fizjoterapeuty. Na stronie internetowej sklepu można też skorzystać z konfiguratora – wystarczy odpowiedzieć na kilka pytań, by wybrać materac dopasowany do naszych potrzeb.

Ważne jest również to, z czego zrobiony jest materac. Różne wypełnienia mają odmienne właściwości. Materace piankowe termoelastyczne reagują na nacisk i temperaturę ciała, przez co doskonale dopasowują się do sylwetki. Z kolei produkty lateksowe są elastyczne i oddychające.

Na prawidłową pozycję kręgosłupa i komfort podczas snu wpływa też odpowiednio dobrana poduszka. Jest to kwestia bardzo indywidualna, ponieważ powinna ona pasować nie tylko do gustu, ale także do pozycji podczas snu oraz materaca. W IKEA możemy wybierać spośród poduszek niskich – dla tych którzy preferują sen na brzuchu i wysokich, gwarantujących maksymalny komfort śpiącym na boku lub plecach. Rozwiązaniem jest również poduszka ergonomiczna, dopasowująca się do głowy i szyi w trakcie snu, niezależnie od ułożenia.

Zadbajmy o nastrój

Bardzo ważnym elementem wystroju sypialni jest odpowiednio dobrane oświetlenie. Najlepiej relaksujemy się przy ciepłym, przytulnym świetle. Poza lampą główną przydadzą się także lampki (stojące lub zwisające po obu stronach łóżka), ewentualnie kinkiety (sztywne lub ruchome) oraz łańcuchy świetlne. Jeśli w sypialni mamy fotel do czytania, idealnie sprawdzi się lampa stojąca.

Pomyślmy też o zasłonach lub roletach, które zapewnią nam prywatność i uchronią przed światłem ulicznych latarni, neonów czy lamp oświetlających sąsiednie budynki. Brak zaciemnienia w sypialni zaburza sen i metabolizm – jeśli śpimy w jasnych pomieszczeniach, budzimy się zmęczeni. Myśląc o dekoracji okna, możemy postawić na zasłony zaciemniające, rolety rzymskie, shuttersy lub żaluzje. Pozostając przy tekstyliach, nie zapomnijmy o miękkim, grubym dywanie, który powinien być dopasowany rozmiarem do łóżka. Jeśli chcemy postawić na nim stopę zaraz po przebudzeniu, z każdej strony powinien on wystawać ok. 40 cm poza ramę łóżka. Dodatkowo tekstylia doskonale wytłumiają dźwięki.

Pomyślmy o miękkim, grubym dywanie, który powinien być dopasowany rozmiarem do łóżka

Jeśli w sypialni mamy fotel do czytania, przyda nam się także lampa stojąca

Wybierając pościel, pamiętajmy, by była oddychająca i odpowiednia do pory roku

Brak zaciemnienia w sypialni zaburza sen. Dekorując okno warto wybrać zasłony zaciemniające

Pomyślmy o miękkim, grubym dywanie, który powinien być dopasowany rozmiarem do łóżka

Ważny jest wybór pościeli – oddychającej i odpowiedniej do pory roku – oraz dopasowanych poduszek. Warto zadbać również o dekorację łóżka. Do tego potrzebujemy narzuty i kilku ozdobnych poduszek o różnych rozmiarach. Bawiąc się wzorami, fakturami i kształtami, możemy stworzyć ciekawą oraz miłą dla oka aranżację. Kolory, które relaksują, to niebieski, żółty i zielony.

Można też pomyśleć o nakładce na materac, która nie tylko zabezpieczy go przed zanieczyszczeniami, i zapewni lepszą higienę, ponieważ można ją prać tak często jak to konieczne, ale też sprawi, że sen będzie jeszcze bardziej przyjemny.

Porządek i higiena snu

Doskonale odpoczywa się w uporządkowanym wnętrzu. Dlatego też w sypialni, podobnie jak w pozostałej części domu, potrzebujemy przestrzeni do przechowywania: szafy, komody, toaletki czy stolików nocnych. Dodatkowo meble powinny być wyposażone w system cichego domykania.

Ważna jest dekoracja szafki nocnej, na której poza lampką, jeśli nie mamy innego oświetlenia nad łóżkiem, książkami i zdjęciem, mogą znaleźć się także elementy z kamienia, naturalnego drewna lub trawy, które będą nam przypominać o bliskości z naturą. Przeprowadzone przez Instytut Badań Pollster dla WP i IKEA badanie potwierdza, że obecność natury w miejscu zamieszkania jest dla Polaków bardzo ważna. Dodatkowo dobrze jeśli szafka ma szuflady, do których możemy schować ładowarkę, zegarek, biżuterię, ale też telefon, by nie kusiło nas, żeby do niego zajrzeć przed snem i po przebudzeniu. Tym bardziej że elektronika jest wszechobecna w naszym życiu. Aż 91 proc. badanych przegląda strony internetowe, 78 proc. media społecznościowe, a 80 proc. rozmawia przez telefon.

Kolejna kwestia – dźwięk. Lubicie zasypiać przy muzyce? Wkomponujcie w wystrój wnętrza bezprzewodowe głośniki. Ciekawym rozwiązaniem jest lampa SYMFONISK, która równocześnie jest głośnikiem.

Kluczowe dla dobrego snu jest również dobre powietrze. Zadbajmy o rośliny, które poprawiają jego jakość i tworzą przyjazny mikroklimat. Dobrym rozwiązaniem są też oczyszczacze powietrza. Można je włączyć na tzw. tryb nocny – pracują wtedy bardzo cicho, nie zaburzając snu. Dostępny w IKEA oczyszczacz STARKVIND w formie stolika sprawdzi się przy tym świetnie, a jednocześnie może służyć za szafkę nocną.

Temperatura we wnętrzu jest kolejnym ważnym czynnikiem. Idealna temperatura w sypialni wynosi między 16 a 17°C. Dobrą wskazówką może być utrzymywanie temperatury w granicach 13–20°C. W utrzymaniu odpowiedniej temperatury podczas snu pomoże także odpowiednio dobrana kołdra. Różnią się one stopniem ciepła oraz rodzajem wypełnienia, dzięki czemu możesz wybrać taką, która najbardziej Ci odpowiada.

To tylko kilka pomysłów na to, jak sprawić, by nasza sypialnia stała się oazą spokoju i miejscem głębokiego relaksu. Więcej inspiracji znajdziecie na stronie www.IKEA.pl oraz Wszystko, co powinieneś wiedzieć o śnie - IKEA.

Czym jest dom i jak zmieniło się nasze podejście do przestrzeni, w której żyjemy?

Uczucia, atmosfera, ekologia – tymi czynnikami kierujemy się dziś przy tworzeniu własnej, domowej przestrzeni. Dom to już nie tylko praktyczne miejsce do życia, ale nasz mikroświat, w którym spędzamy coraz więcej czasu. Co dziś oznacza dla Polaków dom? Przedstawiamy najważniejsze wnioski z badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla WP i IKEA.

autor: Agnieszka Małgorzata Adamska | 17.07.2022

Pandemia sprawiła, że dom stał się przestrzenią do życia w znacznie szerszym kontekście. Dla wielu osób to już nie tylko miejsce do spania, ale także biuro, strefa, w której pielęgnujemy relacje rodzinne i towarzyskie, oaza spokoju, gdzie możemy wyciszyć się, odpocząć, poczuć dobrze. Oczywiście na każdy z tych aspektów niebagatelny wpływ ma to, jak urządzone są nasze wnętrza. Z biegiem lat atmosfera i przytulność domowych pomieszczeń zyskały podobne znaczenie do ich funkcjonalności oraz praktyczności. Bez wątpienia dom jest dziś dla nas miejscem szczególnym, które nie tylko zaspokaja nasze potrzeby, ale także wpływa na samopoczucie i emocje. Jak na przestrzeni lat zmieniła się więc nasza percepcja dotycząca własnych "czterech kątów"?

Dom dawniej i dziś

Znaczenie domu na przestrzeni lat zmieniło się diametralnie. Dla naszych rodziców "dom" oznaczał wolność, samodzielność i zaradność, a także wyższy status społeczny. Ważne było samo jego posiadanie, natomiast funkcjonalność i czynniki estetyczne schodziły wtedy na dalszy plan. Jednocześnie domy były w tamtych czasach przestrzenią rodzinną i towarzyską. Celebrowano w nich ważne wydarzenia, urodziny, imieniny oraz święta, a domówki były wówczas znacznie bardziej popularną formą spędzania czasu w towarzystwie niż obecnie. Z biegiem lat społeczne funkcje własnych czterech kątów zaczynały zanikać. Duży wpływ na ten fakt miały niezaprzeczalnie zmiany w naszym stylu życia. Praca, wyjazdy, spotkania na mieście – wszystko to sprawiło, że dla wielu osób dom stał się jedynie przystankiem w nieustającym biegu, miejscem do spania.

Jednak dziś takie myślenie o przestrzeni domowej to już prawdziwa rzadkość. Według badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla WP i IKEA, zdecydowana większość Polaków postrzega dziś dom jako miejsce wytchnienia i oazę spokoju (88 proc.), a spora część ankietowanych uważa go za przestrzeń wolną od trosk i zmartwień (67 proc.).

Pandemia sprawiła, że własna przestrzeń zyskała dla nas nowego, znacznie głębszego znaczenia – nie tylko pod względem funkcji, jakie spełnia, ale także emocji i uczuć, jakie wywołuje. Według badania przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster dla WP i marki IKEA, 1/3 ankietowanych Polaków znacząco zmieniła swoje spojrzenie na dom od początku pandemii, z czego 48 proc. osób stwierdziło, że obecnie czuje się w nim znacznie lepiej. Także pod wpływem pandemii nasze mieszkania stały się bardziej wielofunkcyjne. 62 proc. badanych przyznaje, że ich domy są już nie tylko przestrzenią do życia, ale także miejscem pracy oraz spotkań towarzyskich i rodzinnych. To w pewnym sensie powrót do czasów, kiedy mieszkanie stanowiło centrum naszego życia.

Funkcjonalnie, przytulnie, nowocześnie

Podejście do stylu i charakteru naszych domów także znacząco ewoluowało na przestrzeni lat, a generatorem zmian w tej kwestii była przede wszystkim sytuacja ekonomiczna w kraju i dostępność towarów na rynku. Od dłuższego czasu wygląd oraz klimat wnętrz to dla wielu osób kluczowe aspekty, które znacząco wpływają na dobre samopoczucie czy zadowolenie z własnego mieszkania. Ponad 60 proc. ankietowanych deklaruje, że ich pomieszczenia urządzone są zgodnie z własnymi potrzebami, a przestrzeń domowa jest dobrze zorganizowana i przytulna. Tylko 12 proc. ankietowanych narzeka na klimat swojego domu, choć jednocześnie przyznaje, że jest on funkcjonalny.

Badanie Instytutu Pollster wyraźnie pokazało, że Polacy są gotowi i chętni na zmiany w swoim domowym otoczeniu. Aż 84 proc. chce dostosować tę przestrzeń tak, żeby każdy czuł się w niej dobrze i komfortowo. Zmiany w aranżacji najczęściej dotyczą strefy odpoczynku (42 proc.) i miejsca do pracy (31 proc.). Niemal tyle samo osób stara się stworzyć tam również miejsce do towarzyskich oraz rodzinnych spotkań (29 proc.). Jedynie 16 proc. badanych nie bierze pod uwagę żadnych zmian w aranżacji domu – niektórzy nie widzą takiej potrzeby albo po prostu nie przyszło im to do głowy, a inni nie mogą pozwolić sobie na takie modyfikacje.

Spośród wielu elementów domowego wnętrza uczestnicy badania wskazali te, które są dla nich najważniejsze: wygodne miejsce do spania (96 proc.), dobre oświetlenie (94 proc.), komfortowa przestrzeń do odpoczynku dla wszystkich domowników (94 proc.), a także ogólna funkcjonalność przestrzeni (93 proc.). Dom powinien mieć dobry klimat – przyznało tak aż 94 proc. ankietowanych. Jednak na pytanie, co jest ważniejsze – atmosfera czy funkcjonalność, 64 proc. przyznaje, że te czynniki są równie istotne.

Wielofunkcyjność sprzętów zwiększa zadowolenie domowników

Zestaw wypoczynkowy umożliwia spędzanie czasu we wspólnym gronie

Obecność roślin wprowadza do wnętrz spokój i harmonię

Oświetlenie wpływa na przytulną atmosferę w mieszkaniu

Wielofunkcyjność sprzętów zwiększa zadowolenie domowników
Planeta – nasz wspólny dom. Jak o nią dbamy na co dzień?

Mianem domu możemy określić także planetę, która jest miejscem wspólnym dla wszystkich ludzi i wymaga grupowego zaangażowania w troskę o jej przyszłość. Większa świadomość społeczna na temat zmian klimatycznych sprawiła, że coraz rozważniej podchodzimy do zakupów, pozbywamy się przedmiotów w sposób mądry i niezagrażający środowisku, wolimy mieć mniej wysokojakościowych przedmiotów, zamiast otaczać się wieloma rzeczami o niskiej trwałości, bo wiemy, że dobry klimat zaczyna się w domu. Aż 80 proc. badanych przyznaje, że co jakiś czas segreguje i pozbywa się niechcianych rzeczy, żeby zwolnić domową przestrzeń. 81 proc. respondentów robi porządki w sposób nieobciążający środowiska, czyli np. wręcza niechciane rzeczy komuś innemu albo oddaje je do recyklingu. Najczęściej do kosza trafiają przedmioty użytkowe jak np. akcesoria kuchenne, lampy czy drobne elementy wyposażenia domu. Ubrania i stare meble zazwyczaj oddajemy – niewiele osób decyduje się je przerobić tak, żeby odświeżyć ich wygląd lub nadać im nowe funkcje.

Zielony, bardziej ekologiczny dom to także rośliny, których obecność w polskich domach jest bardzo istotna. Aż 76 proc. ceni sobie obecność kwiatów doniczkowych w mieszkaniu, a dla 72 proc. priorytetem jest posiadanie balkonu, tarasu lub ogrodu wokół domu. Ekologiczny styl życia rzadziej wynika z zaangażowania w ratowanie planety – znacznie częściej jest to podyktowane względami ekonomicznymi. Jednak aż 83 proc. ankietowanych regularnie segreguje śmieci, a prawie 3/4 uczestników badania oszczędza wodę i prąd. Prowadzenie domu w stylu zero waste deklaruje trochę ponad 40 proc. ankietowanych, a 39 proc. zwraca uwagę na pochodzenie i sposób produkcji rzeczy kupowanych do domu.

Powyższe wyniki napawają optymizmem. Zdajemy sobie sprawę, że wygląd oraz funkcjonalność domu mają ogromny wpływ na komfort psychiczny oraz samopoczucie domowników. Ważna jest również harmonia.

To początek wielu pozytywnych zmian, które z całą pewnością zaowocują lepszą jakością życia. Więcej na ten temat dowiedzieć możecie się także na www.IKEA.pl.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.