Sztuka wyłączenia się. Jak dobrze odpocząć? Rozmowa z psychologiem Jarosławem Mirkiewiczem

Relaks to niezwykle ważny element naszego zdrowia i dobrego samopoczucia. Niestety, czasem okazuje się, że nasze wnętrza nie sprzyjają odpoczynkowi. Co nam w tym przeszkadza? O zjawisku przebodźcowania, umysłowym fast foodzie oraz filozofii hygge rozmawiamy z psychologiem Jarosławem Mirkiewiczem.

autor: Agnieszka Małgorzata Adamska | 22.07.2022
Agnieszka Adamska, Wirtualna Polska: Na przestrzeni lat znaczenie domu zmieniało się wielokrotnie. Czym był dla nas kiedyś, a czym jest obecnie?

Jarosław Mirkiewicz: Myślę, że w swojej istocie dom zawsze był dla ludzi ważnym miejscem schronienia, odpoczynku, przestrzenią własną – w pewnym sensie odrębną od otaczającego świata. To się nie zmieniło. Nowe natomiast może być to, że w obecnej rzeczywistości jego przestrzeń kreujemy bardziej świadomie, dzięki czemu spełnia wiele różnych funkcji. Spędzamy w nim też więcej czasu – chociażby ze względu na zdalną naukę czy pracę.

Jak pandemia zmieniła nasze podejście do domowej przestrzeni?

Zasadniczo. Przestrzeń domowa zaczęła być dla nas główną areną życia. Można powiedzieć, że stała się dla nas dużo bardziej odczuwalna – zarówno na poziomie praktyczno-funkcjonalnym, jak i estetycznym. Mocniej na nas oddziałuje. Zaczęliśmy przez to angażować się w działania, mające na celu kreowanie jej – zapełnianie balkonów zielenią, tworzenie miejsca do pracy, nauki czy wypoczynku. Wiele osób dopiero teraz zaczęło dostrzegać mankamenty i niewygodę związaną z dotychczasowym funkcjonowaniem domu, co przełożyło się także na relacje pomiędzy domownikami.

Niebezpieczeństwo nie polega na tym, że komputery będą myśleć jak ludzie, ale na tym, że ludzie zaczną myśleć jak komputery

Sydney J. Harris amerykański dziennikarz

Dom powinien być miejscem wypoczynku, ale w praktyce bywa z tym różnie. Jakie czynniki przeszkadzają nam się zrelaksować i wyciszyć?

Na ogólnym poziomie to te aspekty domu, które nie współgrają z naszymi potrzebami. Nadmiar nieprzewidywalnych bodźców czy chaos będą wywoływać dysonans skutkujący frustracją, która nie tylko utrudni odpoczynek, ale wręcz wygeneruje dodatkowy dyskomfort.

Chyba największym wrogiem domowego wypoczynku są media i sprzęty elektroniczne.

To prawda, jednak większym problemem może być nie tyle sam fakt posiadania sprzętów, co ich użytkowanie. One nie muszą z definicji przeszkadzać nam w wypoczynku, jeśli korzystamy z nich w zgodzie z naszymi zrównoważonymi potrzebami. Mogą pomagać niewidzialnie w codziennych zadaniach, dzięki rozwiązaniom typu smart home.

Częste użytkowanie sprzętów bywa łączone ze zjawiskiem "przebodźcowania". Co to znaczy?

To może zabrzmieć dziwnie, ale współczesny człowiek, poza kompetencjami dotyczącymi używania tych sprzętów, może też bardzo potrzebować umiejętności ograniczania styczności z nimi. To "przebodźcowanie" polega na ciągłej ekspozycji naszych zmysłów i umysłów na szeroki potok informacji, reklam, muzyki, filmów, programów, aplikacji. Treści te często są umysłowym fast foodem, który bardzo skutecznie przyciąga naszą uwagę. Tyle tylko, że bezrefleksyjne tkwienie w tym potoku oznacza ciągłą stymulację i konieczność przetwarzania tych treści. Nasz umysł pozostaje cały czas silnie pobudzony, a my sami – nadmiernie aktywni emocjonalnie i poznawczo.

Jak zatem unikać przebodźcowania w domowej przestrzeni?

Myślę, że jest to coraz trudniejsze. Idea inteligentnych domów czy cyfrowych asystentów coraz mocniej wkracza w naszą rzeczywistość. Nie będąc ich wrogiem, uważam, że dużym wyzwaniem dla nas jest umiejętność regulowania stopnia tej ingerencji. Na nieco bardziej psychologicznym poziomie moim zdaniem przebodźcowanie sprawia, że unikamy kontaktu z samym sobą – swoimi emocjami, wnętrzem – oraz kontaktów z innymi domownikami. Im więcej relacyjności i otwartości na to, co w nas, tym mniejsze ryzyko zatopienia się w morzu bodźców.

Praca w domu sprawia, że nasze życie zawodowe często łączy się z życiem prywatnym. Czy są jakieś sposoby na zdrowy home office, który nie zaburzy naszej równowagi psychicznej?

To bardzo trudna rzecz, bo w rzeczywistości granica pomiędzy "home" a "office" praktycznie się zaciera. Obserwujemy raczej nie tyle oddzielanie tych światów, ile umiejętność skutecznego i wielokrotnego przełączania się pomiędzy nimi, co z łatwością generować może brak równowagi. Myślę, że podobnie jak w przypadku konsumpcji mediów – wyzwaniem jest rozwijanie potencjału do kontrolowania tych rzeczywistości, co łączy się z asertywnością zarówno wobec otoczenia, jak i samego siebie. W praktyce oznacza to na przykład gotowość do odkładania obowiązków, które można wykonać teraz – na później. Celowe niezrobienie tego od razu.

Sypialnia to jedno z najważniejszych pomieszczeń w domu, gdzie oddajemy się nocnemu wypoczynkowi. Jakie błędy aranżacyjne mogą zaburzać zdrowy sen?

Myślę, że sypialnia to enklawa naszej domowej oazy. Przestrzeń zazwyczaj niedostępna dla innych, stanowiąca o naszej najgłębszej prywatności. Tworzenie z sypialni biura czy miejsca do nauki czasami staje się jednak konieczne. Warto w takich momentach przemyśleć rozłożenie wnętrza tak, aby było jak najbardziej funkcjonalne i jednocześnie pozwało nam wypocząć. Świetnie sprawdzą się tutaj nie tylko ścianki działowe, ale także regały, półki. Więcej na ten temat można znaleźć na: IKEA - Wydzielanie przestrzeni.

A kolory? Jakie barwy sprzyjają dobremu wypoczynkowi, a jakich powinniśmy unikać?

Standardowo myśli się o kolorach pastelowych, łagodnych i dobrze zharmonizowanych jako tych, które sprzyjają dobrostanowi. Myślę też, że istotne znaczenie ma także to, na ile kolorystyka jest dopasowana do naszych preferencji i charakteru. Można też skorzystać z poradników, które pomogą dobrać odpowiednie barwy do pomieszczenia: IKEA – Kolory ścian w sypialni.

Od kilku lat modnym określeniem, które dotyczy nie tylko wnętrz, ale także stanu umysłu, jest "hygge". Jak pan rozumie i postrzega ten skandynawski sposób na przytulne wnętrze?

To bardzo bliska mi idea, z którą miałem okazję zetknąć się bezpośrednio podczas moich podróży po Islandii. Sztuka dobrego życia nie dzięki kumulowaniu dóbr, ale raczej ich ograniczaniu i zdolności czerpania przyjemności z drobnych, prostych rzeczy. Dla mnie jest to idea powrotu do stanu ducha i umysłu sprzed epoki pędzącego konsumpcjonizmu oraz okazja do skierowania się ku sobie – swojemu wnętrzu i temu, co w życiu najważniejsze. Jeśli mówić o modzie na hygge, to uważam że jest to bardzo dobra moda, która dodatkowo celnie wpisuje się w wartości związane z klimatem, ekologią i zrównoważonym życiem.

Kolorystyka – jasne, zgaszone kolory sprzyjają wypoczynkowi

Przytulny klimat – kanapa, która zachęca do relaksu, miękkie poduszki, ulubione ozdoby – to wszystko sprawia, że czujemy się dobrze

Podział domu na przestrzenie – wyznacz strefę pracy, odpoczynku, spotkań rodzinnych i towarzyskich – dzięki temu twój dom będzie dobrze i harmonijnie zorganizowany

Światło – odpowiednie oświetlenie buduje klimat w mieszkaniu i – w zależności od potrzeb – może pobudzać umysł do pracy lub wyciszać nas po całym dniu

Przestrzeń – odpowiednio zaaranżowane wnętrza, w których znajduje się wolna przestrzeń, to miejsca sprzyjające dobrostanowi psychicznemu – pobudzają kreatywność, sprawiają, że czujemy się komfortowo

Kolorystyka
Można stworzyć sobie przytulny dom bez przeprowadzania wielkich rewolucji?

O tym chyba każdy po cichu marzy – jak nie wydać fortuny, a cieszyć się komfortem. Wyzwaniem są dodatki i właśnie takie drobne rzeczy, które wiele mogą zdziałać. Przy czym tutaj też z łatwością popaść można w przesadę i dysonans – oferta jest ogromna, więc umiar i rozsądek rodem z hygge mogą być nieocenione. Myślę, że warto popatrzeć na tworzenie przytulnego domu jako na stopniowy proces dopasowania przestrzeni do nas – cierpliwość i czas pomogą nam stopniowo zbliżać się do tego punktu.

Dom to najważniejsze miejsce na świecie i wszyscy zasługujemy na dom, w którym możemy czuć się bezpiecznie.

Jak pachnie twój dom? Poznaj sposoby na aranżacje stworzone zapachem

Świeżo wyprana pościel, kąpiel z pachnącymi kosmetykami, aromat kawy o poranku, gotowany obiad, kwiaty w wazonie od bliskiej osoby – wszystkie te wonie przywodzą na myśl domową atmosferę. Zapach może wpływać na samopoczucie równie silnie jak pozostałe bodźce, dlatego wraz z IKEA wprowadzać do swojego domu te, dzięki którym odzyskasz energię i spokój natury.

autor: Artykuł Sponsorowany | 29.07.2022

To subtelne drobiazgi, którymi się otaczamy sprawiają, że czujemy się dobrze i komfortowo w danym miejscu. Odwiedzając domy znajomych można stwierdzić, że wnętrza – chociaż często do siebie podobne – są jednak zupełnie inne. To właśnie detale nadają im charakteru, jednym z nich jest zapach – tak samo indywidualny dla każdego człowieka, jak i domu, który jest naszą oazą oraz miejscem, w którym powinniśmy się czuć jak najlepiej.

Las w środku domu

A może warto wprowadzić do domu odrobinę świeżości i… lasu? W IKEA dostępna jest linia świec do domu, która powstała dzięki współpracy z Ilse Crawford, wierzącej, że są zapachy które mogą nas inspirować, stymulować nowe wrażenia, a nawet poprawiać warunki codziennego życia. Opracowując je, projektantka zwróciła się właśnie w stronę natury. ADLAD to czysty zapach drzew i mchu inspirowany skandynawskimi lasami, natomiast ENSTAKA – kojarzy się z ogniskowym dymem. Obydwa produkty przeniosą nas w ciepły letni wieczór, przypomną biwaki odbywane w lesie lub nad rzeką, ukołyszą spokojną naturalną nutą. Świece są dostępne w pięknie wykonanych ceramicznych i szklanych pojemnikach, które po wypaleniu wosku można ponownie wykorzystać. Co więcej, zostały wykonane z wosku roślinnego, który jest naturalnym, odnawialnym materiałem, więc jego wykorzystanie nie wpływa negatywnie na planetę.

"Chcieliśmy, aby za pomocą zapachów nasz dom instynktownie kojarzył się z naturą. Jest to szczególnie ważne dla osób na całym świecie, które mieszkają w gęsto zabudowanych miastach i nie mają bezpośredniego dostępu do przyrody" – mówi Ilse Crawford.

Aromatyczny podmuch lata

Możemy także postawić na świece o lżejszych, świeżych zapachach, takich jak STÖRTSKÖN, czyli radosną woń jagód, warzyw liściastych i fiołków skrytych w ekologicznym roślinnym wosku. Odpowiednia, gdy chcemy stworzyć w domu szczęśliwą atmosferę inspirowaną słonecznymi, letnimi dniami.

Z kolei LUGNARE oferuje luksusową woń jaśminu, gruszki, imbiru i konwalii, przywodząc na myśl romantyczny piknik na wsi. Świeca znajduje się w uroczym różowym pojemniku o ciekawym kształcie, więc po wypaleniu może posłużyć nam jako miejsce na drobiazgi, pierścionki lub na przybory piśmiennicze i zdobić nasze biurko czy toaletkę.

Dekoracyjne aromaty

Innym pomysłem na wypełnienie wnętrza wspaniałymi aromatami są pachnące mieszanki przypraw, płatków i drewienek w formie potpourri. Można je wykonać samodzielnie w domu lub skorzystać z gotowych, np. DOFTA i wybierać spośród zapachów takich jak czerwone jagody, jeżyna – lilia, brzoskwinia z pomarańczą, lody waniliowe i gofry. Ładnie prezentować się będą na bambusowym talerzu HULTET lub w szklanym półmisku SESAMFRÖN o falowanych brzegach projektu Inma Bermudez.

Zadbaj o czyste powietrze

Na zapach w domu wpływa także jakość powietrza, dlatego dobrze jest wietrzyć mieszkanie nie tylko przez wzgląd na nasze zdrowie i komfort, ale również po to, aby wonne aromaty ukryte w świecach czy kwiatach mogły otaczać nas w całej okazałości. A skoro o tym mowa, w ofercie IKEA znajdziemy urządzenia, które świetnie pełnią tą funkcję, np. FÖRNUFTIG wyposażony w filtr cząstek stałych, aby maksymalnie skutecznie oczyszczać powietrze z różnych zanieczyszczeń takich jak sierść, kurz, dym i chemikalia oraz z nieprzyjemnych zapachów, czy pyłków. Ten oczyszczacz powietrza ma stylowy wygląd, jest lekki i ma niewielki rozmiar, dzięki czemu łatwo dopasuje się do Twojego domu. Można go również zawiesić na ścianie pionowo czy też poziomo według naszych preferencji lub postawić na podłodze używając dołączonej podstawki. Świetnie sprawdzi się również STARKVIND z bramką TRÅDFRI, dzięki czemu możesz sterować oczyszczaczem powietrza za pomocą aplikacji IKEA Home smart. Dostępny jest w formie stolika lub tradycyjnego stojącego urządzenia.

Nawet najsubtelniejszy zapach potrafi mieć ogromną moc i oddziaływać na nasze emocje i samopoczucie. Warto zgłębić się w świat aromatów i znaleźć taki, który najlepiej nam odpowiada, który nada naszym wnętrzom atmosferę, jakiej byśmy sobie życzyli. Odwiedzając sklep stacjonarny IKEA, IKEA.pl IKEA.pl oraz IKEA - Zaproś do swojego domu nowe, świeże zapachy możesz odnaleźć to, czego szukasz.

Od małych do wielkich momentów. Poznaj pomysły na czerpanie radości z lata

Kiedy nadchodzi lato chętniej oddajemy się nie tylko aktywnościom na świeżym powietrzu, ale również spotkaniom w gronie przyjaciół. Wspólne wycieczki, grill u znajomych, leniwe spacery w parku, wieczorne wyjścia na miasto, spontaniczne wyjazdy nad jezioro. Chcemy wykorzystać ten ciepły okres w stu procentach, poddać się ulubionym zajęciom i odpocząć. Jest to także pora świętowania wydarzeń takich jak ukończenie studiów, urodziny i śluby. Każda z tych okazji potrzebuje jednak wyjątkowego anturażu…

autor: Artykuł Sponsorowany | 26.07.2022
Ważne momenty w gronie najbliższych

Dziś, bardziej niż kiedykolwiek, chcemy cieszyć się sytuacjami, które przynoszą nam choć odrobinę wytchnienia i szczęście. W trakcie pandemii nasze relacje z rodziną umocniły się. Według Raportu IKEA „Życie w domu 2021” – prawie połowa Polaków (46%) deklaruje, że ich kontakt z najbliższymi poprawił się. Co więcej, w ubiegłym roku ważną rolę odegrały też społeczności lokalne – co 8 osoba (85%) spędzała więcej czasu w swojej okolicy. Tak więc grono tych, z którymi możemy cieszyć się sukcesami i małymi radościami – powiększyło się!

Przy letnim stole

Ważne jest, aby wyjątkowo zakończyć lub rozpocząć istotne wydarzenia w naszym życiu. Wraz ze swoimi sezonowymi nowościami IKEA chce zachęcić do szukania tych chwil i korzystania z nich w pełni. W ofercie znajdziemy wszystko do przygotowania zarówno eleganckiego przyjęcia, jak i prostej letniej kolacji dla przyjaciół w towarzystwie świec czy zimnych drinków. Wśród dostępnej w sklepach marki kolekcji ANLEDNING królują czerwień, biel, beż i… maki. „Kwitnie mak na znak, że lato” – pisała Osiecka w jednym ze swoich utworów.

Ciekawymi propozycjami do wykorzystania przy serwowaniu dań, są np. patera z przyciemnionego szkła, na której można serwować ciasteczka, czy letnie owoce. Ważnym elementem są kieliszki, dzięki, którym możemy podkreślić walory napojów. Romantycznego charakteru zastawie dodadzą puchary do szampana ANLEDNING. Z kolei, kieliszki do wina SVALKA o klasycznym i eleganckim wyglądzie, doskonale nadają się również do deserów. Efektownie wyglądać będą też te z kolekcji STORSINT. Lśniące szkło kryształowe wydaje przyjemny dźwięk podczas spełniania toastu. Poza tym, szyku nadać może seria OMBONAD – pełna minimalizmu, nowoczesności i odwagi kolekcja. Do koktajli możemy dodać coś ekstra: idealny na przyjęcie w ogrodzie lub piknik dozownik napojów SOMMARFLÄDER. Zrobi naprawdę efekt wow!

Postaw na detale

Planowanie uroczystości wzbudza podekscytowanie, pobudza kreatywność oraz angażuje nas do tworzenia czegoś niezapomnianego. Przygotowywanie się na przyjęcie gości to prawdziwa przyjemność, szczególnie jeśli chodzi o dekorowanie stołu i wykorzystanie pięknych ozdób oraz napawających wonią kwiatów.

Na stole warto postawić coś zielonego lub kolorowego! Barwne bukiety umieścić można nie tylko w pięknych wazonach, np. tych od IKEA i Ilse Crawford – KONSTFULL, które zostały zaprojektowane tak, aby każdego dnia pięknie wydobywać z kwiatów to, co najlepsze, ale także w karafce, np. STORSINT lub SÄLLSKAPLIG. Z pomocą IKEA z łatwością wybierzemy te, które pasują do wystroju naszego domu.

Praktycznie piękne i zrównoważone

Marka wywodząca się ze Szwecji postanowiła wyjść również naprzeciw brakowi częstego dodatku do letnich drinków i napoi – plastikowych słomek, ze sprzedaży których zrezygnowała w 2018 roku. Warto wyposażyć się w te pod nazwą OKUVLIG. Zostały zrobione ze bambusa, którego można używać bez końca oraz łatwo wyczyścić za pomocą szczoteczki. Teraz możemy cieszyć się ulubionym drinkiem i jednocześnie nie szkodzić środowisku.

Przy wyborze dekoracji postawmy też na praktyczne rozwiązania, np. w postaci bambusowych desek i naczyń do serwowania dań oraz siateczkowej osłonki ANLEDNING chroniącej żywność przed owadami. Przyda się zarówno w kuchni, kiedy latem często otwieramy okna, jak i podczas pikniku czy balkonowej uczty w gronie najbliższych.

Dla większego grona

Świętować chcemy często w jak największym gronie. Często zastanawiamy się wtedy: jak naszych wszystkich gości pomieścić? Przydadzą się wtedy krzesła TERJE, które można rozłożyć lub złożyć i powiesić na ścianie, aby zajmowały mniej miejsca, kiedy nie są używane. Szybko i wygodnie można zmienić rozmiar innych stołów, m.in. INGATORP, dostosowując go do swoich potrzeb. Dodatkowy, schowany blat schowany pozwoli powiększyć go z łatwością. Dobrym rozwiązaniem będzie także przestronny, drewniany stół EKEDALEN, który świetnie uzupełni tradycyjne wnętrza.

Zadbaj o nastrój

A co ze spotkaniami w plenerze? Dobrym pomysłem będzie wzięcie ze sobą muzyki. A może muzyki i światła w jednym? Lampa VAPPEBY jest w rzeczywistości głośnikiem bluetooth. Oprócz tego, że daje przyjemny blask, stanowi dekoracyjny akcent na stole i jest praktyczna jeśli potrzebujesz trochę dodatkowego światła na zewnątrz. Co więcej, odtworzy ulubione utwory wszędzie gdzie tego potrzebujemy, dzięki funkcji Spotify Tap playback™. Praktyczny gadżet do używania wewnątrz i na zewnątrz.

Planując spotkanie na świeżym powietrzu – nie zapominajmy o świetlnej oprawie po zachodzie słońca. Świetnie sprawdzą się lampki SOLARVET. Wystarczy rozwiesić je na balkonie, tarasie lub w ogrodzie, aby stworzyć przytulną atmosferę.

uwaga

Niektóre elementy serwisu mogą niepoprawnie wyświetlać się w Twojej wersji przeglądarki. Aby w pełni cieszyć się z użytkowania serwisu zaktualizuj przeglądarkę lub zmień ją na jedną z następujących: Chrome, Mozilla Firefox, Opera, Edge, Safari

zamknij
Wyłącz Adblocka, aby w pełni cieszyć się zawartością tej strony.